Cześć, dzień dobry!

 

Jeśli jesteś w tej zakładce to podejrzewam, że interesuje Cię kto jest po drugiej stronie ekranu. Daj mi chwilę, już się przedstawiam!

Jeszcze jakiś czas temu widniały tutaj suche fakty o mnie – gdzie studiowałam, jakie kursy zrobiłam oraz jak możesz ze mną współpracować.

Jedno pozostaje bez zmian:

  • Nazywam się Monika i jestem dietetykiem klinicznym, psychodietetykiem oraz trenerem personalnym. W internecie możesz mnie znaleźć jako Monika Michalak. Zaskoczenie, I know!

Od dwóch lat prowadzę merytoryczny profil na instagramie, gdzie dzielę się wiedzą z zakresu odżywiania, zdrowego stylu życia oraz treningu.

Możesz tam również znaleźć inspiracje na posiłki, które są odpowiednio zbilansowane pod względem makroskładników oraz wartości odżywczych – a co więcej: zawsze podliczam kaloryczność!

How cool is that?

 

Wracając jednak do brzegu (bo trochę odpłynęłam, a Ty miałaś/eś się dowiedzieć kim jest ta ruda gaduła z internetów)… Lubię nazywać się nauczycielem, bo uważam, że to właśnie edukacja jest podstawą moich zawodów. Jest również moim głównym celem przy współpracy indywidualnej.

Chcę Ci towarzyszyć w nauce i sprawić żebyś był/a samodzielny, zarówno jeśli chodzi o zdrowe odżywianie, jak również o aktywność fizyczną. 

A po co robię pogadanki merytoryczne na Instagramie?

  • NIE dla zasięgów, wyświetleń, współprac (uwierzysz, jak powiem, że jeszcze nigdy nie zdecydowałam się podjąć płatnej współpracy?) – robię to dla Ciebie oraz dla siebie samej.
  • dietetyka jest nie tylko zawodem, lecz przede wszystkim moją największą pasją, którą pragnę się dzielić i zarażać.
  • wiedza mnie napędza, więc cały czas staram się doszkalać i podnosić swoje kwalifikacje poprzez szkolenia czy konferencje.

Prywatnie: jestem straszną gadułą, więc zdecydowałam się na założenie profilu w social mediach (moi znajomi zgłaszali już veto!).

Co jeszcze musisz o mnie wiedzieć to to, że kieruję się w życiu własnymi wartościami oraz zasadami i po prostu nie potrafię funkcjonować wbrew sobie. 

Nie znajdziesz u mnie polecania sposobów żywienia, które negatywnie odbiją się na Twoim zdrowiu, magicznych suplementów czy produktów kreowanych na „dietetyczne”, które w większości przypadków odchudzą… Twój portfel. 

  • Znajdziesz za to wiedzę zdobytą na studiach, ze specjalistycznej literatury oraz z aktualnych badań naukowych.

Staram się ją przekazać w łatwy i przystępny sposób. Czasami za bardzo się rozgadam, czasami jestem chaotyczna, lecz zawsze jestem sobą i mówię „ludzkim” głosem. Nie zabronię Ci jeść pizzy czy czekolady, za to wytłumaczę jak włączyć takie produkty do swojego odżywiania, nie popadając przy tym w skrajności, czyli:

  • nie mieć wyrzutów sumienia
  • nie traktować diety zerojedynkowo na zasadzie: wszystko albo nic
  • nie czekać z utęsknieniem do cheatmeal’a – który na marginesie może przyczyniać się do złych relacji z jedzeniem

Pokażę Ci jak zmienić nawyki żywieniowe i jeść smacznie, kolorowo oraz odżywczo, co przełoży się na lepsze samopoczucie, wyniki sportowe, ŻYCIE.

Jeśli uważasz, że powinieneś/aś dopasować się do diety/treningu, to z przyjemnością udowodnię, że jest całkowicie odwrotnie. 

 

Ty jesteś tu najważniejszy/a.

Z suchych faktów:

  • ukończyłam studia licencjackie na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie oraz studia magisterskie na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu
  • żywieniowo współpracuję z osobami zdrowymi, które chcą schudnąć lub przytyć, zmienić nawyki żywieniowe, urozmaicić swój jadłospis oraz z osobami, które zmagają się z problemami zdrowotnymi, takimi jak: choroby tarczycy, insulinooporność, PCOS, choroby układu sercowo – naczyniowego, przewodu pokarmowego, alergie oraz nietolerancje pokarmowe. Dietę dobieram pod kątem stanu zdrowia oraz preferencji smakowych. W swojej pracy dążę do znalezienia i likwidowania przyczyn chorób, a nie zaleczania objawów.
  • treningowo natomiast staram się obalać mity dotyczące sylwetki kobiet, które trenują siłowo. Pokazuję jak wiele pozytywnych zmian mogą przynieść ćwiczenia z ciężarem. Pracuję głównie w oparciu o trening funkcjonalny, który przekłada się również na życie codzienne, w tym poprawę wyglądu, postawy ciała oraz zniesienie dolegliwości bólowych. Daj mi trochę czasu, a zarażę Cię aktywnością fizyczną. Uprzedzam: grozi uzależnieniem!

 

Natomiast prywatnie:

  • do życia podchodzę z uśmiechem, do treningu z energią, za to do zdrowia z powagą i odpowiedzialnością. Uważam, że piękne ciało to sprawne ciało!
  • choruję na Hashimoto oraz hipoglikemię reaktywną – kiedyś mylnie sądziłam, że mój stan zdrowia nadaje łatkę „chorego dietetyka”. Teraz? Uważam, że jestem w stanie lepiej zrozumieć swoich pacjentów, właśnie dzięki temu, że sama zmagam się z problemami wymagającymi odpowiednio zbilansowanej diety
  • zazwyczaj spotkasz mnie z cebulą na głowie i uśmiechem na ustach – moja szklanka jest zazwyczaj do połowy pełna, a dzień „robią mi” małe rzeczy

Mówili Ci, że odchudzanie i zmiana nawyków żywieniowych to prościzna? Kłamali. Ja Ci powiem, że to trudna walka, której często będziesz mieć dość i w której będą zdarzać się potknięcia… jednak WARTO ją podjąć!

Kiedyś byłam totalnym antysportem i wręcz nienawidziłam aktywności fizycznej. Do tego byłam wiecznie zmęczona, doskwierały mi huśtawki nastroju oraz spadki cukru. To wszystko wpływało na komfort życia. Nie lubiłam się wtedy. Tak po prostu… egzystowałam

Dzisiaj odnajduję radość w treningu, odżywianiu i co ważne: w mojej pracy! Chciałabym pokazać Ci nową wersję życia. Po tej stronie jest naprawdę super!

Rozpisałam się, wiem! Mam nadzieję, że czytasz to dalej, więc wykorzystuje możliwość i zapraszam do sekcji blogowej – znajdziesz tam artykuły. Poruszające różne tematy. Moje. Pisane zawsze od serducha!

Poniżej natomiast znajdziesz dyplomy i certyfikaty – zapewne nie wszystkie, bo jestem pewna, że któreś pominęłam – można powiedzieć, że z gapiostwa, jednak ja po prostu nie przykładam uwagi do takich rzeczy, bo wiedzę mam w głowie, a nie na papierze… Tyle! 

 

Jeszcze uściskam na koniec!

Fajnie, że jesteś! 

 

M.