
Od Autorki
Wiele lat spędziłam na siłowaniu się ze sobą, próbując uciec od przebodźcowania i regulując napięcie jedzeniem. Dopiero praca z ciałem uświadomiła mi, że nerwów nie da się uciszyć w głowie – trzeba je uwolnić fizycznie. Napięciownik dostarczy Ci pełnej wiedzy, ale wiem, że w największym kryzysie czasem potrzebujemy po prostu oddać stery. Dlatego Magda swoim spokojnym głosem przeprowadzi Cię przez proces uziemienia, pozwalając Twojemu układowi nerwowemu wreszcie bezpiecznie opuścić gardę i realnie odpocząć.
Monika Michalak
























Kolejna świetna pozycja do ćwiczenia i przemyśleń
Napieciownik już przeczytany, odliczałam do premiery, bo wiedziałam, że to będzie bardzo wartościowa pozycja i się nie pomyliłam. Samo mięcho. Kawał wiedzy, podanej w bardzo przystępnej formie. Czytało się dobrze, choć momentami mocno niewygodnie, bo tak to jest w punkt trafione, że aż trudno uwierzyć. Z drugiej strony duża ulga, że o matko, to nie tylko ja tak mam? Nie tylko ja taka jestem i tak czuję? To mocno uwalniające. Już wydrukowałam, umieściłam w albumie i leży na wierzchu, żeby na bieżąco wracać i się wspierać 😊 Dzięki Monika, świetna robota! ❤️
Przeczytałam napięciownik i jest to wspaniały poradnik.
Wzbudził we mnie mnóstwo emocji, czułam się tak samo otulająco zrozumiana jak w Głodnej a jednocześnie przeżyłam ten sam znany mi opór, napięcie widząc jaki ogrom pracy znów przede mną, hamowanie chęci zmienić wszystko na raz i lekkość, którą się odczuwa jak już widac, że odpychane rzeczy zostaną zaopiekowane.
Tyle rzeczy, których nie umiałam nazwać zostały ubrane w słowa i przyszło poczucie, że ze mną jest wszystko ok, radzę sobie jak umiem a narzędzia po które sięgam do regulacji mogą być bardziej wspierające, warto się temu przyjrzeć.
Dziękuję za ten e-book, przekaz jest tak ważny, pełny i dostępny: jestem przekonana, że wesprze mnóstwo osób 🤗